recenzja filmu

Śniadanie do łóżka | Krzysztof Lang

sniadanie-do-lozka-film

Nad polskimi niby-komediami romantycznymi można dyskutować długo. Wymieniać zdania na temat niezdolności polskich twórców do stworzenia czegoś na miarę “Notting Hill”, czy “Czterech wesel i pogrzebu”. (Grant nie ma z tym nic wspólnego). Choć z drugiej strony nasza polska wersja “To właśnie miłość” (“Listy do M”) była całkiem-całkiem.

Komedia romantyczna ze znanymi i lubianymi twarzami

“Śniadanie do łóżka” to kolejna produkcja zrobiona na fali popularności Karolaka, Adamczyka i spółki. Pomijając promocję gotowania, które mniej więcej w tym czasie zrobiło się modne. Ma na celu zapewne jedynie utrzymanie ich na wyżynach powszechności. Z całą pewnością bowiem nie jest to ich najlepszy wyczyn. Socha ze swoim często powtarzanym “co za ciul” już zdecydowanie bardziej wczuła się w swoją rolę.

Karolak i Adamczyk w filmie Śniadanie do łóżka

Śniadanie do łóżka inny niż inne?

Największym plusem tego filmu romantycznego (komedią na pewno nie można jej nazwać) jest to, że powstał przed kulminacyjnym momentem zwanym “Kac Wawa”. Gatunek ten bowiem miał już wtedy mocną tendencję spadkową. Jednak niektóre tytuły, jak “Nie kłam kochanie”, “Lejdis”, “Och Karol 2” czy właśnie “Śniadanie do łóżka” dało jeszcze się obejrzeć. I to z w miarę pozytywnym odbiorem.

Sama fabuła nie jest taka zła. Ale za to nadmierne wykorzystanie popularnych utworów muzycznych dawało się mocno we znaki. Przy piątym w przeciągu dwudziestu minut muzycznym wypełniaczu czasu ekranowego można mieć tego dość.

Z uśmiechem, nie licząc na wiele

Moim skromnym zdaniem obejrzenie “Śniadania do łóżka” nie jest kompletną stratą czasu.  Mimo, że poza paroma weselszymi momentami śmiechem wybuchnąć się nie da. Choć aktorzy są drętwi i niemrawi, bez żadnych emocji na swych licach. Pomijając też niezbyt wymagające dialogi oraz szablonowość. I zapominając o znanych telewizyjnych twarzach, które wyskakują z każdego kąta, jak Michał Koterski czy aktorzy naczelnych produkcji serialowych TVP i TVN-u. Z braku konkretniejszej propozycji antenowej, można ten tytuł zobaczyć (nie licząc jednocześnie na zbyt wiele). I równie szybko o nim zapomnieć.

Śniadanie do łóżka | komedia romatyczna | Polska, 2010 | reż: Krzysztof Lang | wyst.: T. Karolak, M. Socha, P. Adamczyk, I. Kuna, W.Solarz | Kino Świat | 4/10
0 Komentarze
Podziel się treścią

Joanna Kulik

Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Opcjonalnie technik obsługi turystycznej. Uwielbia czytać, oglądać, podróżować, odkrywać. I o tym pisze.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Obowiązkowe pole są odpowiednio zazanaczone*

Enter Captcha Here : *

Reload Image