Książkowe podsumowania

We wrześniu udało mi się przeczytać poniższe tytuły:

1. “Blondynka w Peru“, Beata Paliwkowska 6/10
2. “Jedwab”, Alessandro Barrico 6/10
3. “Chrystus z karabinem na ramieniu”, Ryszard Kapuściński 7/10
4. “Niemiecki bękart“, Camilla Läckberg 8/10
5. “Irak“, Piotr Kraśko 6/10
6. “Almodovar, Rozmowy“, Frederic Strauss 6/10
7. “Droga“, Cormac McCarthy 8/10
8. “Wszystko czerwone“, Joanna Chmielewska 9/10
9. “Truskawkowe pola“, Jordi Sierra i Fabra 7/10
10. “Na południe od granicy, na zachód od słońca“, Haruki Murakami 7/10

Najbardziej zaskoczyła mnie Joanna Chmielewska – tak dobrej czarnej komedii się nie spodziewałam. W ogóle się nie przewidziałam zabawnego kryminału. Z pewnością będę sięgać głębiej w jej twórczość. Dwa tytuły, które trafiły w moje ręce z zupełnego przypadku także okazały się dobrym wyborem (mam na myśli “Jedwab” i “Truskawkowe pola”).

*****

Jeśli chodzi o wyzwania, sprawa przedstawia się następująco:

#1 Reporterskim okiem / Publicystyka – 2
#2 Czytamy literaturę skandynawską – 1

#3 Kapitan Żbik na tropie, czyli czytamy polskie kryminały – 1

#4 Z półki – 1

A te prywatne:

* Literatura podróżnicza – 1
* Literatura polska – 4
* “Głośne” nazwiska i tytuły, które wszyscy czytali, a mnie jeszcze ominęły – 3

* Literatura hiszpańska & iberoamerykańska – 1

 

*****

Do mojej prywatnej biblioteki doszły:

1. “Lesio”, Joanna Chmielewska

2. “Papierowa dziewczyna”, Guillaume Musso

3. “Adam w Edenie”, Carlos Fuentes

4. “Syrenka”, Camilla Läckberg

Similar Post

10 Comments

    1. A tak i to przez zupełny przypadek – jak zobaczyłam, że w nowych tytułach w hipermarkecie się znajduje właśnie ten tytuł, to kupiłam 🙂 Gdyby nie polecenia, pewnie przeszłabym obok.

    1. Ja miałam podobnie – ogromne oczekiwania a okazało się nie tak, jak miało być. W każdym razie biorąc pod uwagę zawartość w treści, temat itd ogólnie oceniłam bardzo wysoko. Byłoby może wyżej, gdybym się nie naczytała za wiele na jej temat wcześniej…

  1. Gratuluję statystyk!
    Dla mnie Chmielewska to wciąż ląd niedostępny – jej książki mnie nudzą, nie wiem dlaczego, skoro tyle osób je zachwala.

    1. W sumie to się cieszę, że filmu nie widziałam wcześniej, bo myślę, że niekoniecznie książkę bym doceniła. Na pewno nieługo film zobaczę, z ciekawości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *