Grudniowe podsumowanie blogowe

źródło

***

[geim] – Anders de la Motte – tym razem nieco przewrotnie: recenzja na Varia czyta, ale tekst dotyczy [bubble], czyli ostatniej części z tej serii; skandynawskie mocne powieści zawsze mnie ciekawią, a wolę czytać od A, nie od Z

Bezbarwny Tsukuru Tazaki i… – Haruki Murakami – recenzja na Kochajmy książki! – do Murakamiego nie trzeba mnie przekonywać; zgadzam się z autorką recenzji, iż autor pisze w prosty sposób, tworzy proste historie a bohaterem może być każdy z nas; jest w nich coś magicznie przyciągającego czytelników

Chustka – Joanna i Piotr Sałyga – recenzja na kamykowa czytelnia – nie, nie słyszę o książce po raz pierwszy, ale ciągle mi gdzieś ucieka; potrzebowałam tego przypomnienia


Cisza pod sercem – Monika Orłowska – recenzja na Myśli i słowa wiatrem niesione – trudne tematy brane na warsztat to często zapowiedź ciekawej i bardzo wartościowej książki

Czarna lista – Frederick Forsyth – recenzja na Anna – moje książki – po przeczytaniu recenzji czuję się mocno przymuszona do przeczytania książki, a nawet do jej zakupienia, by mieć ją na własność; i do sięgnięcia – w końcu – po Dzień Szakala!




Droga do marzeń – Krystyna Mirek – recenzja na kreatywa.net – czasami nachodzi taka chwila, ze chce się przeczytać coś lekkiego, miłego i przyjemnego, zwłaszcza jeśli nie jest to coś wstrętnie banalnego i zawiera interesującą fabułę; właśnie teraz przyszła mi na taką literaturę ochota
Dziecko śniegu – Eowyn Ivey – recenzja na Varia czyta – bardzo ciekawy pomysł na książę; święta czy szarość za oknem wydają się idealną porą na takie nostalgiczne klimaty

Historia kotem się toczy – Renata L. Górska – recenzja na Magia książki – akcja osadzona koło Gliwic? w dialogi wpleciony język śląski? tak, tak, tak i jeszcze raz tak!


Jedz, módl się, kochaj – Elizabeth Gilbert – recenzja na Subiektywnie o książkach – tak, dziwne to, ale jeszcze książki nie przeczytałam; a to dlatego, że kilkakrotnie oglądałam film i wydawało mi się to stratą czasu; ale powyższy tekst przekonał mnie, że jednak warto, bowiem w filmie ponoć pominięto parę istotnych wątków; czuję się zaintrygowana

Kronika pewnego miasta – Pandelis Prevelakis – recenzja na Gorąca czekolada z cynamonem – z ogromną przyjemnością zagłębię się te zaułki i atmosferę miasteczka, które obecnie jest jednym z głównych greckich celów turystycznych



Ludzie to idioci!, czyli jak rujnujemy sobie życie na własne życzenie i jak to zmienić – Larry Winget – recenzja na Książki & Filmy – cóż, niespecjalnie przepadam za tak krzykliwymi okładkami i tytułami; na poradniki przeważnie nawet już nie patrzę, ale ta książka mocno zwróciła moją uwagę; może dałam się złapać na haczyk ludzi od marketingu, ale mam ochotę sprawdzić, czy książka jest czegoś warta 🙂


Matka – Petra Hammesfahr – recenzja na Myśli i słowa wiatrem niesione – podchodzę do niej nieco sceptycznie, ale może się okazać świetnym studium psychologicznym, a że niemieckiej twórczości praktycznie nie znam, trzeba w końcu coś przeczytać


Matrioszka Rosja i Jastrząb – Maciej Jastrzębski – recenzja na Myśli i słowa wiatrem niesione – raczej nie ma możliwości, by książka by mi się nie spodobała; lubię reportaże, lubię czytać o innym krajach, a o Rosji wiem mało; specjalnie się nią nie interesuję, ale ciekawy pomysł

Myszy i ludzie – John Steinbeck – recenzja na Kochajmy książki! – (co prawda recenzja jest z listopada, ale dziwnym trafem jakoś mi uciekła przy zeszłomiesięcznej rozpisce) Autor już od jakiegoś czasu jest na mojej liście do przeczytania. “Myszy i ludzie to prosta historia o prostych ludziach, która prostymi słowami opowiada o rzeczach niesłychanie trudnych.” / “to mądra, bogata emocjonalnie powieść, która pozostawia po sobie pewien ślad”


Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosna – Kasia Bulicz-Kasprzak – recenzja na Myśli i słowa wiatrem niesione – tekst mocno mnie zachęcił do jej przeczytania, może być bardzo zabawnie i ciekawie, w obyczajowych powieściach niekoniecznie dużo się dzieje (albo ja tam źle trafiam), a ta książka może być zaprzeczeniem tego twierdzenia.



Nowy drapieżnik – Zbigniew Zborowski – recenzja na W świecie słów – jak na debiut książka wydaje się wybitnie interesująca; tym bardziej, że po przeczytaniu notki o autorze w życiu byśmy się tego nie spodziewali; jestem po przeczytaniu recenzji MOCNO zaciekawiona; muszę przeczytać!

 

Pan Przypadek i celebryci – Jacek Getner – recenzja na YoSoyMorena – nie słyszałam o serii i zdaje się, że wiele tracę, może być bardzo zabawnie


Partyzanci – John Lee Anderson – recenzja na Myśli i słowa wiatrem niesione – reportaże mogłabym czytać i czytać, ciekawa koncepcja na książkę, nie przepadam za suchymi faktami w takiej literaturze i podobno tutaj tego nie ma, więc powinno to być bardzo interesująca pozycja – o ile się za taką tematyką przepada

Pewnego dnia w grudniu – Martyna Ochnik – recenzja na Varia czyta – historie o podróży w głąb siebie to historie, które lubię czytać; i paradoksalnie zachęca mnie do niej najbardziej to, co nie przypadło do gustu autorce recenzji


Pianistka – Elfriede Jelinek – opinia na Kochajmy książki! – trochę naciągane, bo to tylko przypomnienie na blogu, ale jednak; To tak wstrząsający obraz cierpienia, samotności i autodestrukcji, że aż boli czytelnika. 



Podpis mordercy – Krystyna Kuhn – recenzja na MK Czytuje – lubię czytać kryminały i thrillery, a dobry tytuł w tej kategorii to dobrze spędzony czas; niemieckich książek w tej tematyce jeszcze w ręku nie miałam, więc tym bardziej jestem ciekawa
Porachunki – Tonino Benacquista – recenzja na W świecie słów – jestem po obejrzeniu filmu, więc i tak już książa – dla porównania – mnie kusiła; po przeczytaniu recenzji upewniłam się, że warto jej szukać


Przywróceni – Jason Mott – recenzja na Subiektywnie o książkach – kolejny bardzo ciekawy pomysł na książkę; powrót nie jako zombie ale jako istota z krwi i kości? poza tym lubię kontrowersyjne książki, które wzbudzają wiele skrajnych emocji

Spowiedź bezrobotnego – Ireneusz Dębski – recenzja na Varia czyta – temat na czasie i może być bardzo interesująco; jestem ciekawa tego wyznania


Szare śniegi Syberii – Ruta Sepetys – recenzja na Książkówka– Poruszająca do granic historia, wspaniali bohaterowie, będący ludźmi, których chciałoby się mieć wśród bliskich, ogromny ładunek emocjonalny wylewający się z kart książki, dobry styl, jakim jest napisana, i prosty – acz ujmujący – język.



Święty psychol – Johan Theorin – recenzja na Anna – moje książki – każdy thriller to dobra sprawa, a jeśli dodatkowo potrafi tematyką mocno wstrząsnąć, jestem zdecydowanie za


Tajemnice Pigalonii – J.J. Renert – recenzja na Subiektywnie o książkach – już sam tytuł intryguje, a temat książki jeszcze bardziej; kraina świń na wyspie w kształcie trójkąta? oryginalna w odbiorze? 3 x tak! “Jeśli chcielibyście się dowiedzieć dlaczego w okolicach tajemniczego Trójkąta Bermudzkiego znikają ludzie, co było prawdziwą genezą ataków na World Trade Center oraz dlaczego kryzys bankowy rozpoczęty w USA rozprzestrzenił się na cały świat, w powieści J. J. Renerta z pewnością znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania i to mnie najbardziej przekonuje

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta – David Mitchell – recenzja na In the Deep Blue Sea – Japonia zafascynowała mnie już jakiś czas temu, podczas czytania o autostopowej podróży z południa na północ (W drodze na Hokkaido); z nie mniejszą ciekawością przeczytam historię, która osadzona jest w tym kraju


Upadające królestwa, tom 1. – Morgan Rhodes – recenzja na Anna – moje książki – generalnie nie jest to moja bajka, nie czytałam żadnej stricte fantastyki, ale ta recenzja mocno przekonuje mnie do złamania się

Weiser Dawidek – Paweł Huelle – recenzja na bezrobotna.pl – Książka ta, na wskroś przeszyta magią, napisana jest pięknym językiem, który sprawia, że już od pierwszych stron przenosimy się w cudowne lata dzieciństwa, a przytaczane przez autora retrospekcje sprawiają, że gdzieś z tyłu głowy pobrzękuje i nasza historia sprzed tych kilkunastu, może i kilkudziesięciu lat. To wystarczy, by mnie przekonać



Wiking. Dziecko Odyna – Tim Severin – recenzja na kreatywa.net – połączenie fantastyki i faktów; mity, wierzenia, czary i duszy – to jest właśnie to, co tygryski lubią najbardziej! mimo rozwlekłych fragmentów jestem przekonana, że książka okaże się dobrym wyborem i nie będzie stratą czasu

 

Wołanie kukułki – Robert Galbraith – recenzja na MK Czytuje – głośna premiera, ciekawa fabuła; nawet jakby widniało na niej prawdziwe nazwisko twórcy, pewnie z ciekawości bym wzięła się za nią; niedawno tylko mnie ciekawiła, ale po powyższej recenzji jestem zaintrygowana i jeszcze bardziej jej ciekawa

 

Wschody do nieba – Piotr Kołodziejczak – recenzja na Subiektywnie o książkach – krótki czas minął, jak wspominałam czasy PRL czytając Czerwony rower; lubię takie nostalgiczno-wspomnieniowe klimaty, wiec na pewno przeczytam

Wyz(n/w)anie – Joanna Kotyńska – recenzja na Varia czyta – lubię książki, nad którymi można trochę podumać, pomyśleć; pozostaje tylko czekać na papierowe wydanie, które to na zawsze będzie miało swoją moc


Zabawka Boga – Tadeusz Biedzki – recenzja na MK Czytuje – uwielbiam takie motywy i ten gatunek literacki: podróż i mistycyzm; piękna prosta okładka; dobre wydawnictwo; książka do przeczytania w pierwszej kolejności


 

Zaklinacz czasu – Mitch Albom – recenzja na Anna – moje książki – znam autora bardzo dobrze i jego styl równie mocno mi odpowiada; Pięć osób… wywarła na mnie tak mocne wrażenie, że liczę na powtórkę

Zanim przekwitną wiśnie – Aly Cha – recenzja na misja książka – jeszcze jeden tytuł, który umknął mi w listopadzie; tytuł, który koniecznie trzeba znać; przynajmniej ja mam takie odczucia po przeczytaniu recenzji; lubię takie historie; i do tego temat nieco kojarzy mi się z Na południe od granicy… Murakamiego


Żona lotnika. Kobieta, która podbiła niebo. – Melanie Benjamin – recenzja na MK Czytuje – nie planowałam jej czytać, ale z recenzji wynika, że jest to biografia niebanalna i bardzo ciekawa; myślę że może mnie pozytywnie zaskoczyć, podobnie jak film Amelia Earheart

Similar Post

10 Comments

  1. Dziękuję powtórnie za wyróżnienie!! osobiście z innych książek polecam Ciszę pod sercem właśnie jestem po lekturze i jest po prostu meggga!!

    1. Jak książka dobra lub recenzja mnie do niej przekonała, to się nie ma co dziwić 😉
      A dzięki, te kolaże to wyszły mi z przypadku, ale stwierdziłam, że mi pasują do koncepcji 🙂

  2. niezłą kolekcję zebrałaś, życzę aby udało Ci się zdobyć wszystkie tytuły. za mną też chodzą Szare śniegi Syberii i żałuję, że na targach książki w Krk przegapiłam spotkanie ich autorką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *