banialuki

W prywatnej bibliotece: stos nowości

w-prywatnej-bibliotece-stos-nowosci

Tym razem nie przedstawiam kolejnych pozycji pożyczonych z biblioteki. W końcu udało mi się znaleźć ciekawe stałe zajęcie (staż mam na myśli), w związku z czym zwłaszcza biblioteczne rarytasy na tym cierpią. Poza tym początek roku pozwolił mi nawiązać parę kolejnych współprac. Dlatego zebrał się cały stos ciekawych pozycji, po które sięgam w pierwszej kolejności.

Chinua Achebe – Boża strzała (Sztukater)
Seth Godin Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa (Sztukater) (recenzja już wkrótce)
Piotr Bernardyn Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima (Sztukater) (recenzja już wkrótce)
Reyes Monforte Niewierna (Sztukater)
Mieczysław Bieniek Hajer jedzie do Soczi (Sztukater) (przeczytaj recenzję)
Krzysztof Samborski Zjadłem Marco Polo (Bezdroża) (recenzja już wkrótce)
Natalia A. Bieniek Uśpione marzenia (od autorki) (przeczytaj recenzję)

Czekam na jeszcze parę, ale z natury jestem niecierpliwa. Dlatego na razie chwalę się tym, co mam 🙂

W tej chwili czytam na zmianę fragmenty książek Piotra Bernardyna i Krzysztofa Samborskiego. A że czytam je głównie podczas przejazdów komunikacją miejską… Czasami zbyt rozgadani i rozkrzyczani współpasażerowie nie dają odpowiednio się skupić. A warto czytać je z namiętnością w oczach. Już zapowiadam, że wkrótce będzie tutaj bardzo ciekawie. Bowiem obie są mocno wciągającym kawałkiem literatury faktu. W tym monecie już głowię się, które ze świetnych fragmentów książek mam Wam przedstawić. Jest ich tak wiele…

Poza tym udało mi się – na dobry początek roku – wygrać jeden z blogowych konkursów. Jeszcze jedne podziękowania dla KassWarz 
Jennie Dielemans Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym

Cieszę się także z faktu, że na recenzję książki Dalej od Buenos zwrócił uwagę sam autor. Miło robi się na sercu, gdy praca nad tekstem zostaje doceniona (w tym wypadku akurat wyszło to od jednej i drugiej strony, bowiem książkę polecać będę absolutnie każdej osobie zainteresowanej gatunkiem). I na własnej skórze przekonałam się, że autor jest naprawdę przesympatycznym człowiekiem. Tym samym potwierdzam, że opinie innych bloggerów to nie czcza gadanina 😉

Najbardziej cieszę się jednak z faktu, że już wkrótce będę mogła… wrócić do swojego głównego nałogu. Tzn. zakupu książek 🙂 Obawiam się, że moje kroki powędrują do księgarni w parę chwil po tym, jak na koncie wyląduje odpowiednia kwota. A mam już kilka typów w planach zakupowych.

4 Komentarze
Podziel się treścią

Joanna Kulik

Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Opcjonalnie technik obsługi turystycznej. Uwielbia czytać, oglądać, podróżować, odkrywać. I o tym pisze.

4 Komentarze

  1. alicjamagdalena
    29/03/2014 at 3:56 pm

    Super stosik! Miłej lektury 🙂

  2. post meridiem
    29/03/2014 at 7:15 pm

    Podoba mi się nietypowe zdjęcie stosiku. 🙂 Przyjemnego czytania. 🙂

  3. Katarzyna Meres
    29/03/2014 at 8:05 pm

    Miłego czytania :))

  4. Marta Kor
    03/04/2014 at 11:33 am

    czekam z niecierpliwością na recenzje!!!!

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Obowiązkowe pole są odpowiednio zazanaczone*