recenzja książki

Substancja | Klaudia Kloc-Muniak | recenzja

recenzja-substancja-kloc-muniak

Medycyna, farmaceutyka i tym pokrewne dziedziny to tematy bardzo pociągające i wdzięczne. Literatura je kocha. Rozwój tych nauk wynika z wielu eksperymentów i niekoniecznie etycznych działań. To daje autorom spore pole do popisu i wykorzystania ich fantazji. Ale czy na pewno to są tylko wyobrażenia?

Medycyna tematem płodnym literacko

Osobiście podgatunek thrillerów medycznych lubię i cenię. Dla przykładu nieobce mi są możliwości genetycznych modyfikacji wg Cooka w Mutancie. Albo fantazje o narządach wewnętrznych zwyrodnialca wg Gerritsen w Chirurgu. Dlatego na ostatnich krakowskich targach książki z ogromną ciekawością podeszłam do polskiego spojrzenia na tematykę medyczną.

książka substancja klaudii kloc muniak

Jeśli miałabym do tematu podejść bardzo swobodnie, Substancję nazwałabym kryminałem biotechnologicznym. To coś świeżego na rynku polskim. Przynajmniej mnie nie było dane spotkać się z taką tematyką w rodzimej literaturze.

Klaudia Kloc-Muniak akcję książki osadziła głównie w Katowicach i Sosnowcu, ale zagląda także do Gliwic czy Dąbrowy Górniczej. Wszystkie te tereny są mi bardzo bliskie. Zabawną ciekawostką jest fakt, że Substancję zaczęłam czytać w pociągu relacji Gliwice-Częstochowa, czyli przejeżdżając przez kolejne miasta z książki. Taka drobnostka a cieszy.

polski kryminał medyczny Substancja

Substancję autorka zaczyna – jak przystało na kryminał – mocnym przytupem. Podczas studenckiej imprezy zostaje odkryte ciało Klaudii Makulskiej. Wszystko wskazuje na to, że studentka biotechnologii popełniła samobójstwo wyskakując z okna. Wszystko mogłoby być tak oczywiste. Gdyby nie fakt, że wkrótce ma miejsce kolejne samobójstwo. Daniel, podobnie jak Klaudia należał do koła naukowego prowadzącego ważne badania nad nowym lekiem.

Cała gama emocji

Bardzo lubię formę powieści jaką zastosowała autorka Substancji. Bohaterów umiejscawia w czasie i przestrzeni, wykorzystując do tego minirozdziały. Całość może sprawiać wrażenie czytania raportu. Zawarto w nich jednak mocno rozbudowane wątki obyczajowe oraz całą gamę emocji towarzyszących bohaterom. Od zwątpienia, przez strach po relacje uczuciowe. Dzięki temu zabiegowi powieść czyta się niezwykle szybko i przyjemnie, z niemalejącym zainteresowaniem.

Kryminał medyczny Substancja Klaudii Kloc Muniak

Substancja mimo tematu medycznego jest opowieścią lekką. Nie nazwałabym jej mocnym thrillerem. Raczej historią obyczajowo-sensacyjną lub kryminalną, jak już zostało wspomniane. Bardzo dobry wstęp do kolejnych. Klaudia Kloc-Muniak wprowadza nas w świat medycyny i biotechnologii. Wskazuje jakie wiążą się niebezpieczeństwa w związku z rozwojem tych dziedzin. Zaczyna dyskusję na temat etyki i moralności. Także (nad)ambicji i braku zahamowań. Jestem ogromnie ciekawa kolejnych książek autorki.

Substancja: komu polecam

Substancję polecam tym, którzy w kryminale czy też thrillerze poszukują sporej dawki obyczajowości oraz dobrego nakreślenia psychologicznego postaci. W końcu nie samymi zabójstwami czytelnik żyje. Jeżeli macie chwilę czy dwie na nie za bardzo skomplikowaną zagadkę (parę razy mój mózg rozwiązał rebusy przed bohaterami) oraz marzycie o zajrzeniu za kulisy studiów medycznych, Substancja wkręci Was na popołudnie czy wieczór. Albo nawet uzależni od autorki.

Recenzja powieści Substancja na innych stronach:

recenzja książki Substancja na Pełna Coolturka | Czytam i oglądam o Substancji | recenzja kryminału Substancja na Red Girl Books | Książka Substancja na blogu Wymarzona Książka

Substancja | Klaudia Kloc-Muniak | Wydawnictwo Novae Res | Gdynia 2018 | 6/10
0 Komentarze
Podziel się treścią

Joanna Kulik

Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Opcjonalnie technik obsługi turystycznej. Uwielbia czytać, oglądać, podróżować, odkrywać. I o tym pisze.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Obowiązkowe pole są odpowiednio zazanaczone*