Czubaj po raz pierwszy. Hłasko po raz pierwszy.

Twórczość naszego rodzimego Czubaja to dla mnie – o zgrozo – terra incognita. Przygoda z książkami autora mniejszym czy większym przypadkiem zaczęła się dla mnie od “Martwego popołudnia” – powieści, która zapoczątkowuje cykl o Marcinie Hłasko. Ta mieszanka politycznego thrillera i czarnego kryminału co prawda na kolana mnie nie rzuciła. Do dalszego zapoznawania się z […]

Manipulacja na wysokim poziomie

Z bestsellerami jest jeden główny problem: oczekiwania. Słysząc tak wiele pochlebnych opinii, w głowie pojawia się myśl, że książka MUSI być idealna. Nie chodzi o samo miano najpoczytniejszego tytułu. Kiedy słyszę od wielu osób, że książka im się podobała, zastanawiam się tylko nad tym, dlaczego ja o niej nic nie słyszałam? “Za zamkniętymi drzwiami” to […]

Barcelońska beznadzieja

Kryminał z całą pewnością króluje na liście ulubionych gatunków. Nie tylko moich. Można pomyśleć, że autorzy powieści senscyjnych już niczym nas nie zaskoczą. Można jednak do powieści ze zbrodnią w tle wnieść nieco więcej. Jordi Sierra i Fabra okrasza opowieść kawałeczkiem barcelońskiej historii. Jest dość monotonnie, ale nie oznacza to nudy. zabójstwo, śledztwo, historia, wojna […]

Życie afgańskich kobiet i losy Afganistanu

“(…) każdy płatek śniegu jest westchnieniem pokrzywdzonej gdzieś w świecie kobiety. Że wszystkie westchnienia wznoszą się ku niebu, łączą w chmury, a potem rozpadają na małe fragmenciki, które w ciszy spadają na ludzi w dole. Aby przypomnieć, jak bardzo cierpią takie kobiety jak my (…). Jak spokojnie znosimy wszystko co na nas spada.” [1] splecione […]

Zemsta jest słodka?

“Sześć grobów do Monachium” to kolejny tytuł, na który trafiłam przypadkiem. I tym razem książka zdobyta w ten sposób okazuje się rewelacyjna. A to dowód, że nie warto upierać się przy ulubionych autorach. Czasem warto zajrzeć na inną półkę lub pozwolić swoim krokom błądzić. Główny bohater to mężczyzna nad wyraz inteligentny i zasłużony dla kraju […]

Refleksyjna wielopokoleniowa spowiedź

Każdy nałogowy czytelnik na pewno zna ten moment. Przypadkiem trafia na jakiś tytuł, który absolutnie nic nie mówi. Żadnych poleceń – zwykły splot kroków (w bibliotece czy w księgarni). A później zaczyna ona fascynować, z każdą stroną coraz bardziej. Nie można się od niej oderwać. Stronice odkrywają coraz to nowsze sekrety. Aż po ostatnich słowach […]